Z cyklu "Wiesz, co hodujesz!" MODLISZKI

Z cyklu „Wiesz, co hodujesz!”

Dziś prezentujemy owady, które zawdzięczają nazwę swojemu charakterystycznemu wyglądowi, a właściwie pozycji, w której najczęściej je możemy zauważyć. Nie duże, ale mające swoje unikalne poglądy, zwłaszcza jeżeli chodzi o „związki”.

Modliszka – Po wstępie zapewne już wiedzieliście, że chodzi o modliszki. Nieduże owady występujące zazwyczaj w strefach tropikalnych i subtropikalnych, które najczęściej przybierają pozycję wyglądającą, jakby się po prostu modliły. Najbardziej znana i popularna jest modliszka zwyczajna o zielonym kolorze, ale wyróżniamy nawet 2300 gatunków tych owadów. Mają one ruchliwe głowy z dużymi oczami i dobrze rozwinięte odnóża, które pomagają w chwytaniu ofiary (żywią się głównie innymi owadami i pająkami). Dorastają zazwyczaj do 7,5 cm, a dymorfizm płciowy jest widoczny i samice są większe średnio o 2 cm. Co ciekawe, jeśli chodzi o legendarne już zjadanie przez samice samców po odbyciu stosunku, jest to poniekąd tylko mit. Dochodzi do takich sytuacji rzadko (jedynie w ok. 15% przypadków i tylko dlatego ze względu na małe ilości pożywienia lub złe zachowanie samca).

Hodowla modliszek jest coraz bardziej popularna, a dla początkujących hodowców jest zalecana modliszka gwinejska, która jest ponoć najłatwiejszą i niesprawiającą problemów. Należy o tym pamiętać, że w większości przypadków są to drapieżniki agresywne względem siebie.

Ciekawostki;
– W Polsce również możemy spotkać modliszki, ale jest to rzadkie zjawisko i dlatego są pod ścisłą ochroną

– Dzięki ruchomej głowie, modliszki mogą oglądać się za siebie

– Charakterystyczna pozycja modliszki została doceniona również w sztukach walki. Jeden z tradycyjnych stylów Kung-fu nosi nazwę właśnie na cześć tego owada.